poniedziałek, 19 czerwca 2017

My dla Ładnebebe.

Jakiś czas temu, po tym jak zostałam mamą odkryłam magazyn Ładnebebe. Byłam nim zachwycona! Uwielbiałam go czytać, ale najbardziej kochałam oglądać zdjęcia! Wszystkie sesje: modowe, rodzinne, wnętrzarskie były bliskie mojemu sercu! Przeglądam go do dziś! Tylko teraz mogę zobaczyć w nim Józka i Jurka, bo od pewnego czasu z wielką przyjemnością zdarza mi się pisać i fotografować dla Ładnebebe. Dlatego jeśli zaglądacie tu na bloga i jesteście rozczarowani, że wpisy pojawiają się rzadko - wiecie, gdzie nas szukać! I niech mi ktoś powie, że marzenia się nie spełniają:)

A teraz do rzeczy.
Najpierw był wpis o naszym spędzaniu wolnego czasu w domu. To była zima, w tym roku trochę pechowa pod względem zdrowotnym. Ciężko było wyjść na dwór, ale nie nudziliśmy się aż tak bardzo! No sami zobaczcie TU!































Zima wcale nie chciała tak szybko odejść, dlatego postanowiliśmy podstępem przywołać wiosnę:)
O właśnie TAK.
































Potem był wpis o PASJACH Józka i Jurka.































Mam słabość to dziecięcych ubrań. Czasem znajduję w koszach perełki po 2 zł, ale od czasu do czasu zdarza mi się zaszaleć i kupić coś droższego. Jest mnóstwo polskich marek, którym ciężko się oprzeć. Przyszła więc pora na wpis MODOWY. W dodatku wystąpiłam też w roli modelki. Zdjęcia, na których jestem zrobił Darek. Zwykle kiepsko wypadałam, kiedy robił mi portrety, ale tym razem naprawdę się starał! ZOBACZCIE!































No i wreszcie nasz ostatni hit! Hydroponika i magiczne słowo Ikea:)
Od jakiegoś czasu mamy w domu ziołowy ogród. Rośliny rosną bardzo szybko, bo mają światło 24 na dobę. W dzień słoneczne, a w nocy zapalamy im specjalną lampkę. Jeśli jeszcze nie widzieliście to zerknijcie Tu i Tu.


































Na Ładnebebe znajdziecie nas więcej! Serdecznie zapraszam!:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz