środa, 17 lutego 2016

Piękne chwile.













   



























                         To, że kocham robić zdjęcia już wiecie. Mam zapełnione nimi wszystkie nośniki w domu: dyski twarde, karty pamięci, płyty i pendrivy. Zwykle robię folder z nazwą miesiąca i rokiem i wkładam do niego prawie wszystkie zrobione ujęcia. Szkoda mi wyrzucić choćby jedno, tak jak szkoda mi tych chwil, które juz nie wrócą. 
Jednak spośród miliona zdjęć zawsze znajdą się takie, które mi towarzyszą każdego dnia, których chcę dotknąć i na które mogę spojrzeć choćby kątem oka bez szukania i bez zbędnych gestów. Wtłaczają we mnie pozytywną energię, inspirują, przywołują dobre wspomnienia...
Jeśli szukacie pomysłu co zrobić z wywołanymi zdjęciami, to zapraszam do naszego domu.
Niech piękne chwile będą z nami cały czas!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz