wtorek, 19 maja 2015

"Pstryk"











        Lubię robić zdjęcia, oj lubię… Kto nie lubi, kiedy ma w domu takie idealne obiekty do tego celu. Obiekty są niestety latające i to szybko. Krążą po orbicie z prędkością światła, a jeśli nie krążą, to wymachują rękami, nogami i czym się tylko da. Czasem potrzeba naprawdę kosmicznej siły, żeby zatrzymać je na chwilę, na ten ułamek sekundy, na to szybkie „cyk”.
        Mam na to kilka sposobów.
1.      Wyczuj moment, kiedy fotografowanie może być zabawą i dla Ciebie i dla dzieci. Wydaje się logiczne, że nie biega się za nimi z aparatem kiedy krzyczą, że są głodne, albo właśnie zaczyna się ich spotkanie trzeciego stopnia. Włącz muzykę! Pozwól im skakać i łap chwilę!
2.      Nie zmuszaj do pozowania na siłę. Najciekawsze zdjęcia to te  naturalne, które oddają emocje. Na pewno przyszły dorosły bardziej będzie cieszyć się zdjęciem, na którym dłubie w nosie, niż tym na którym ma wzrok jak zombie utkwiony w obiektywie. Pamiętam jak Józio, jako roczniak, na hasło „Chodź, zrobię ci zdjęcie!” przychodził , wypinał do obiektywu pupę i uśmiechał się spomiędzy rozkraczonych nóg. Wszystko w temacie.
3.       Jeśli jednak dziecko robi wszystko, żeby zdjęcie wyszło rozmazane, daj mu małego smakołyka. Na chwilę się zatrzyma.
4.      „Seeeeer”…nie, nie, nie! Dziecko jest urocze bez względu na to, czy się śmieje, czy nie.
5.      Nie martw się, jeśli zdjęcie nie jest idealne. Nie jesteś zawodowym fotografem, ja też nie (chyba że jesteś).  Czasem w niedoskonałości tkwi sedno. Jeśli na zdjęciu niechcący obciąłeś głowę, nie szkodzi. Zwróć uwagę na resztę. U dziecka fascynujące są też inne części ciała. Rączki i nóżki są niezwykle wdzięcznym tematem, a rosną tak szybko.
6.      Jeśli twój temperament kłóci się z tym, żeby usiąść i uczyć się możliwości dużego, skomplikowanego sprzętu, nie kupuj takiego! Pomyśl, jak trudno zrobić selfie z dzieckiem, kiedy wyciągnięta sztywno ręka ugina się pod kilkukilogramowym ciężarem, a mały wije się na kolanach, albo po co ci stres na plaży, kiedy dookoła tyle piasku. Zainwestuj w mały, ale dobry aparat, który możesz schować w kieszeni i który pozwoli ci szybko zrobić fajne zdjęcie, bo dobre chwile nie trwają wiecznie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz