poniedziałek, 5 grudnia 2016

Gdzie jesteśmy kiedy nas nie ma - październik, listopad.

Wiem, wiem, że  ostatnio mało nas tu było. Już wszystko wyjaśniam!

W październiku i listopadzie mimo depresyjnej pogody poranki były energiczne. 




























Łapaliśmy nieliczne promienie słońca.




























W październiku ciągle lało i głównie siedzieliśmy w domu u siebie i u babci.































Zrobiliśmy sobie zdjęcia na Halloween i lampion z dyni jakiś tydzień później...:)




























25 października obchodziliśmy święto narodowe - drugie urodziny Jerzego! Żyj nam sto lat Jureczku! Bardzo Cię kochamy!



Zwykle na weekend uciekamy z domu. Tym razem do Kawkowa, o którym już pisałam m. in. Tu.



































Ostatnio dużo też pracowałam, m. in.przygotowywałam sesje świąteczne.






























Ale nie zapominałam o sobie, choć  o mało nie straciłam palców:)
































Dzieci dbały o mnie, a ja o dzieci. Jadły zdrowo i smacznie!




























Co dawało im energetycznego kopa wieczorem, aż do zupełnego wyczerpania baterii.



wtorek, 15 listopada 2016

O tym, co dzieci kochają najbardziej.














































     Każdy człowiek, i dorosły i ten mały ma swoje ulubione zajęcia. Jedni są domatorami, inni kochają podróże, a jeszcze inni uwielbiają spędzać czas w pracy. Ze mną bywa różnie, w zależności od pory roku i nastroju, jednak zbyt długa monotonia trochę mnie męczy i lubię czasem gdzieś "wyskoczyć".
A co kochają Józek i Jurek? Bieganie po lesie, ognisko, zabawę, bałagan i...pizzę!
W weekend wybrałam się z nimi do gospodarstwa agroturystycznego "Łan Sztuk" ok. 30km od Olsztyna. Fajne miejsce dla dzieci takich jak moje i chyba wszystkich innych. Na pewno będę tam stałym gościem również ze względu na piękne plenery do pracy.
Zerknijcie na ich fanpage, jeśli szukacie miejsca, żeby odpocząć:) Łan Sztuk
Przepis na ciasto do pizzy znajdziecie Tu:) Skomponowanie farszu pozostawcie wyobraźni swoich dzieci:)

poniedziałek, 7 listopada 2016

Kropki, kropki, kropki!










































    "Naciśnij mnie" i "Figle Migle" to książkowy pomysł nad pomysły! Można się nimi bawić na różne sposoby. Wszystko zależy od wyobraźni, a te książki genialne w swej prostocie, uruchamiają jej najgłębsze pokłady.
Ja próbowałam zrobić wpis ze słodkimi, kolorowymi groszkami, ale znikły zanim wyjęłam aparat. Dziurkacz okazał się strzałem w dziesiątkę! Myślę, że dużo pisać nie trzeba, wystarczą zdjęcia:)